Stylowe meble afrykańskie
Ze wszystkich egzotycznych stylów model afrykański jest zdecydowanie najcieplejszy i najprzytulniejszy. Nic dziwnego – wprowadzać ma we wnętrzu atmosferę gorących piasków Afryki, sawanny, białych kamieni i czerwonego zachodzącego słońca.
Styl afrykański ma trzy odmiany, różniące się przede wszystkim zróżnicowaniem kolorystycznym:
- marokański: wprowadza barwy bardzo pastelowe: beże, biele, odcienie piaskowe, gdzieniegdzie niebieski oraz złoto w dodatkach;
- wschodnioafrykański: to ten, który kojarzymy z „Pożegnania z Afryką”, monochromatyczny, z przewagą brązów, bieli i beżów. Użyte meble i tkaniny przeważnie są białe;
- południowoafrykański: styl gorący i wyrazisty – dominują mocne barwy łączone z czernią i bielą.
Urządzając wnętrze w stylu afrykańskim, nie musimy jednak wcale decydować się na jego konkretną odmianę. Wystarczy stosować się do ogólnych zasad rządzących tą aranżacją.
Podstawą stworzenia klimatu bez wątpienia są kolory natury. Ciemne brązy, beże, odcienie oliwkowe i w tonacjach zieleni, a z drugiej strony ożywcze oranże i żółcie skontrastowane z bielą i czernią. Na ścianach powinna pojawić się ciemna (najlepiej chropowata i przecierana) terakota, pomarańcz lub cegła. W żadnym wypadku nie zapominajmy o parkiecie – słabo sprawdzą się europejskie buki i dęby, jeśli tylko możemy postawmy na ciemny parkiet z egzotycznego drewna.
Najlepsze meble do tak przygotowanego wnętrza to meble kolonialne. Ciężkie, masywne, wykonane ręcznie z ciemnego drewna, Aby pomieszczenie nie sprawiało wrażenie zbyt ciemnego, rozjaśniamy je dodatkami – kapa na łóżko, zasłony, obicia mebli są jasne, piaskowe i beżowe.
Wisienkę na torcie afrykańskiej aranżacji stanowią dekoracje. Wszystkie dodatki są przede wszystkim drewniane, a już na pewno zdradzające ręczne wykonanie. Szukajmy na targach rzeźbionych figurek,orientalnych masek, zmieńmy zwykłe elementy wyposażenia jak stojak na płyty CD czy misę na owoce na drewniane. Mile widziane będą wyplatane kosze i koszyki, ciemnozielone rośliny w egzotycznych glinianych donicach oraz, oczywiście, dużo światła. Zrezygnujmy z oświetlenia centralnego, lepiej, aby pomieszczenie było rozświetlone przez przez ciepły blask bijący z wielu lampek oraz świeczek.